Strona Główna ˇ Forum ˇ Linki ˇ Podziękowania
O Michale
Sylwetka
Wywiady
Artykuły
Autograf
Pozdrowienia
Galeria
Reprezentacja
Klub
Prywatne
Z kibicami
Inne
Multimedia
Tapety
Avatary
Filmiki
Muzyka
Przyjaciele
Oficjalna strona Fabiana Drzyzgi

Oficjalna Strona Jakuba Jarosza

Oficjalna strona Pawła Zagumnego

Mariusz Wlazły - nieoficjalna strona

Nieoficjalna Strona Piotra Gruszki





Oficjalna strona Marcina Wiki



Bartosz Gawryszewski - oficjalna strona



Oficjalna strona Macieja Dobrowolskiego

Oficjalna strona Asi Kaczor

Nieoficjalna strona Bartosza Kurka

Oficjalna Strona Marcela Gromadowskiego



Oficjalna strona Krzysztofa Wierzbowskiego

Strona Krystyny Tkaczewskiej

Kolekcja koszulek siatkarskich

Katalog stron Cares

katalog stron

katalog stron internetowych

Katalog Stron WWW - www.webtree.pl

http://djnov.x.pl/

Katalog stron

Katalog Hybryda
Prasa


Z Tampere na tarczy - relacja z drugiego spotkania Finlandia - Polska
Biało-czerwoni byli bezsilni w drugiej konfrontacji z Finami - podopieczni Daniela Castellaniego nie zdołali ugrać nawet jednej partii. W całym spotkaniu najwięcej punktów w polskim zespole zdobył Jakub Jarosz, zapisując na swoim koncie szesnaście oczek. Rywalizacja przenosi się teraz do Bydgoszczy, gdzie w ramach ostatnich dwóch meczów fazy grupowej biało-czerwoni po raz kolejny postarają się o lepszy wynik w spotkaniach z Suomi.




SET I

Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego prowadzenia Polaków 2:0. Jednak skuteczna akcja Mati Oivanena oraz błędy biało-czerwonych doprowadziły do wyrównania, a wkrótce potem do prowadzenia Suomi 3:2. Od tego momentu, mimo że na tablicy rysowała się wyrównana walka punkt za punkt, na parkiecie minimalnie przeważali goście; Finowie popełniali sporo błędów. Skuteczny atak z drugiej linii Bartosza Kurka zaprowadził zawodników na pierwszą przerwę techniczną, podczas której jednym oczkiem prowadził polski team. Po powrocie na boisko akcję z przesunietej krótkiej zaprezentowali gospodarze, co doprowadziło do remisu 8:8. Wówczas w polu serwisowym stanął doskonały rozgrywający, Mikko Esko. Przy jego zagrywkach fińska ekipa, jak zaczarowana, zaczęła zdobywać punkty. Przy stanie 12:8 o czas poprosił szkoleniowiec wicemistrzów świata, chcąc w ten sposób przerwać znakomitą serię graczy Mauro Berruto. Po wznowieniu Jakub Jarosz obijając blok rywali, mogł zapisać na koncie Polski dziewiąty punkt. Suomi nie pozwolili swym przeciwnikom na zniwelowanie przewagi i podczas drugiej przerwy technicznej na tablicy widniał wynik 16:11. Kontrowersyjna decyzja sędziego dała biało-czerwonym kolejny punkt (16:12). Jednak gospodarze niesieni sportową złością nie dali rozegrać się siatkarzom Castellaniego, którzy zaczęli mylić się w najprostszych sytuacjach i po niedługim czasie było już 20:14. Wtedy to o kolejną pauzę wystąpił Argentyńczyk. Po powrocie siatkarzy na parkiet dynamicznym atakiem popisał sią Kurek. Podopieczni włoskiego szkoleniowca szybko jednak odpowiedzieli tym samym (21:15). Do końca seta utrzymywała sie już wysoka przewaga Finów. Akcja Konstantina Shumova dała gospodarzom dwudziesty piąty punkt i mogli oni cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszej partii 25:18.

SET II

Początek drugiej odsłony zainaugurowały znakomite ataki Shumova i Esko (2:0). Wówczas trener Polski zdecydował się na wprowadzenie do gry Karola Kłosa za Piotra Nowakowskiego. Do pierwszej przerwy technicznej, podczas której fińscy kibice mogli cieszyć się z trzypunktowego prowadzenia swych siatkarzy, to już standardowa wyrównana walka. Po wznowieniu skutecznie zaprezentował się Jarosz (8:6). Dalszy ciąg partii to cały czas minimalne prowadzenie drużyny Berruto (13:10). Tym razem to Polacy mieli problemy z zagrywkami, które nie trafiały w pole rywala, a nie najlepsze wystawy powodowały, że biało-czerwoni nie potrafili wygrywać kontr. Na drugiej technicznej przerwie Suomi prowadzili różnicą czterech oczek. Tuż po niej dynamicznym atakiem podopiecznych włoskiego trenera poczęstował Zbigniew Bartman, który zastąpił wcześniej Kurka, Jakub Jarosz dodał do tego bezposredni punkt z serwu i kontakt punktowy błyskawicznie zmniejszył się do zaledwie dwóch (16:14). Polacy starali się wyrównać wynik, co udało im się, dzięki zablokowaniu Mikko Oivanena, przy stanie 20:19. Gdy widzowie zgromadzeni w hali ujrzeli rems po 20, o czas błyskawicznie poprosił Mauro Berruto. Po nim zagranie Mikko Oivanena i błąd Bartmana dał Finom kolejne prowadzenie, którego nie oddali już do końca, wygrywając tego seta 25:22.

SET III

Trzeciego seta Polacy rozpoczęli z Bartmanem i Kłosem. Blok Polaków, bezpośredni punkt z zagrywki Jarosza dały nam szybkie prowadzenie 2:0. Niestety spora grupa polskich fanów nie cieszyła się długo z ów wyniku. Wpadnięcie w siatkę przez popularnego Zibiego oraz znakomita gra Olli Kunnariego doprowadziły do wyrównania. Do rezultatu 4:3 żadna z ekip nie mogła wysunąć się znacznie na prowadzenie. Podwójny blok na Michale Ruciaku powiększył przewagę Suomi do dwóch oczek (5:3). Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Włocha prowadzili różnicą trzech punktów. Finowie znowu popełniali szereg błędów w polu serwisowym, lecz wyrównywali to doskonałą grą w bloku. Powrót siatkarzy na boisko to kolejna przegrana przez biało-czerwony zespół kontra (9:5). Gracze Daniela Castellaniego poraz kolejny ścigali swych przeciwników i dzięki, przede wszystkim, dobremu występowi Marcina Możdżonka udało się doprowadzić do kolejnego remisu w tym spotkaniu (10:10). Niestety trzy szybkie zagrania gospodarzy spowodowały ponowne odskoczenie punktowe Finów (13:10), które utrzymali do drugiej przerwy technicznej (16:13). Dalsza gra to kontunuacja według wcześniejszego scenariusza: Finowie systematycznie powiększali swą przewagę, nie pozwalając gościom na zbytni kontakt. Gdy na tablicy zawitał wynik 19:15 Daniel Castellani poprosił o kolejny czas dla swych podopiecznych. Krótka rozmowa z trenerem podziałała mobilizująco na wicemistrzów świata i przy zaledwie już jednopunktowym prowadzeniu gospodarzy, o przerwe w grze zaapelował Berruto. Po nim Finowie przebudzili się i nie pozwolili rywalom na zniwelowane przewagi. Spotkanie zakończył potrójny blok na Jakubie Jaroszu.

Najlepiej punktującym polskim zawodnikiem okazał się, ponownie Jakub Jarosz, gromadząc tym razem na swym koncie 15 punktów.


Finlandia - Polska 3:0 (25:18, 25:22, 25:22)

Finlandia: Mikko Esko, Antti Siltala, Olli Kunnari, Mikko Oivanen, Konstantin Shumov, Matti Oivanen, Pasi Hyvarinen (libero) oraz Matti Hietanen.

Polska: Piotr Nowakowski, Grzegorz Łomacz, Jakub Jarosz, Bartosz Kurek, Michał Ruciak, Marcin Możdżonek, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Karol Kłos, Zbigniew Bartman, Wojciech Grzyb.



inf. własna
Komentarze
miszka dnia lipiec 13 2009 01:05:17
Pomimo tego, że wracamy na tarczy z Finlandii to nie powinniśmy tego rozpamiętywać tylko już być przy meczach rewanżowych mających odbyć się w Bydgoszczy.

Powodzenia Orzełki pod wodzą kapitan smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Menu
Redakcja
Kontakt
W subiektywnym obiektywie - felietony
Tabele i wyniki
Terminarze
Buttony
PlusLiga 2008/2009
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Czekamy na WAS!
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 182
Najnowszy Użytkownik: markzelezny

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie