Strona Główna ˇ Forum ˇ Linki ˇ Podziękowania
O Michale
Sylwetka
Wywiady
Artykuły
Autograf
Pozdrowienia
Galeria
Reprezentacja
Klub
Prywatne
Z kibicami
Inne
Multimedia
Tapety
Avatary
Filmiki
Muzyka
Przyjaciele
Oficjalna strona Fabiana Drzyzgi

Oficjalna Strona Jakuba Jarosza

Oficjalna strona Pawła Zagumnego

Mariusz Wlazły - nieoficjalna strona

Nieoficjalna Strona Piotra Gruszki





Oficjalna strona Marcina Wiki



Bartosz Gawryszewski - oficjalna strona



Oficjalna strona Macieja Dobrowolskiego

Oficjalna strona Asi Kaczor

Nieoficjalna strona Bartosza Kurka

Oficjalna Strona Marcela Gromadowskiego



Oficjalna strona Krzysztofa Wierzbowskiego

Strona Krystyny Tkaczewskiej

Kolekcja koszulek siatkarskich

Katalog stron Cares

katalog stron

katalog stron internetowych

Katalog Stron WWW - www.webtree.pl

http://djnov.x.pl/

Katalog stron

Katalog Hybryda
Prasa


Przygasić rozpalony ogień - zapowiedź dwumeczu Finlandia - Polska
Nie ma wątpliwości, że to Brazylijczycy zajmą najwyższe miejsce w tabeli grupy D. Canarinhos w piątym weekendzie "Światówki" zmierzą się z Wenezuelą, najsłabszą drużyną w "polskiej" grupie. Prawdziwa uczta czeka jednak kibiców naszej reprezentacji - kadra Daniela Castellaniego podejmować będzie Finlandię, z którą stoczy batalię o drugą lokatę, dającą możliwość walki o przyznanie tzw. dzikiej karty.




Zatrzymać rozpędzonych Finów

O tym, że reprezentacja Mauro Berruto nie jest siatkarskim kopciuszkiem wiedziano od dawna - świadczy o tym między innymi czwarta lokata wywalczona we wrześniu 2007 roku w Moskwie podczas mistrzostw Europy oraz zdobyty srebrny medal Ligi Europejskiej w 2005. Nikt jednak nie spodziewał się, że Finowie będą w stanie pokonać największą potęgę siatkówki ostatnich lat, reprezentację Brazylii. Co prawda przedsmak zaciętej rywalizacji między reprezentacją Suomi a teamem Bernardo Rezende mogliśmy obserwować już podczas drugiego weekendu Ligi Światowej, kiedy to Brazylijczycy, po wielkich męczarniach w jednym z meczów, uporali się z Finlandią dopiero w tie-breaku. Wywalczenie wtedy przez siatkarzy Mauro Berruto jednego punktu do klasyfikacji w grupie D uchodziło za sporą niespodziankę. O sensacji natomiast mówiono po triumfie Finów w ich czwartym meczu tegorocznej "Światówki" z Canarinhos...

Po solidnej lekcji siatkówki dla Finów w pierwszym pojedynku w Tampere w ramach czwartego weekendu Ligi Światowej (mecz wygrali Brazylijczycy bez straty seta), nic nie zapowiadało, że drugie spotkanie będzie tak wyrównane. - Bez dobrych ataków Mikko Oivanena i Olliego Kunnariego nie mamy szans - mówił po meczu szkoleniowiec Finlandii, Mauro Berruto. Jego słowa podziałały mobilizująco na siatkarzy, którzy choć przegrywali już w drugim starciu w setach 0:2, zdołali doprowadzić do tie-breaka, w którym wykazali się ostatecznie większą cierpliwością. Ryzykowna zagrywka i w konsekwencji skuteczne kontry spowodowały, że po ataku rozgrywającego Mikko Esko z przechodzącej piłki, to fińska ekipa mogła świętować wraz ze swoimi kibicami zwycięstwo za dwa punkty.

Finowie, po efektownym triumfie nad mistrzami świata, liczą na wygrane potyczki z Polakami, z którymi zmierzą się w ramach piątego weekendu "Światówki" w Tampere oraz w meczach rewanżowych w Bydgoszczy. Ekipa Mauro Berruto jest teraz "na gazie" i zrobi wszystko by wywalczyć drugą lokatę w tabeli grupy D dającą możliwość boju o tzw. dziką kartę. Póki co, Suomi mają na swoim koncie jedenaście oczek - dokładnie tyle samo co siatkarze Daniela Castellaniego. Polska ekipa do Finlandii poleciała bez kapitana drużyny, Michała Bąkiewicza, którego funkcję przejmie Paweł Woicki. Do kadry powrócili natomiast Krzysztof Ignaczak oraz Wojciech Grzyb, którzy nie uczestniczyli w pojedynkach biało-czerwonych z Wenezuelą we Wrocławiu. Polska ekipa w ów dwumeczu nie dała szans rywalowi, zgarniają całą pulę punktów. Wszyscy są zgodni, że dopiero pojedynki z Finami pokażą nam, w jakim miejscu tak naprawdę znajduje się nasza reprezentacja i czy zasługujemy na awans do turnieju finałowego rozgrywanego w stolicy Serbii. - Wszyscy wiemy, że musimy zagrać na 100 proc. swoich umiejętności, jeśli chcemy zwyciężyć w Tampere. Obie drużyny mają aktualnie po jedenaście punktów - chcemy ich wyprzedzić na końcu fazy grupowej, więc nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy - mówi rozgrywający reprezentacji Polski, Grzegorz Łomacz, który w pierwszym pojedynku Polaków we Wrocławiu z Wenezuelą poprowadził drużynę do gładkiego zwycięstwa.

W zwycięskim boju Finów z Brazylią z najlepszej strony pokazali się Mikko Oivanen, zdobywca aż dwudziestu siedmiu punktów oraz Olli Kunnari. Kapitalnie radził sobie w obronie libero Pasi Hyvarinen - między innymi dzięki jego spektakularnym obronom podopieczni Mauro Berruto rozegrali kapitalne spotkanie z Canarinhos. Miejmy nadzieję, że podobnie jak to było do tej pory, wciąż w bloku królować będzie Marcin Możdżonek, choć Mikko Esko z pewnością będzie chciał utrudnić polskiemu blokującemu to zadanie. O tym czy Polacy zdołają zatrzymać rozpędzonych Finów i zbliżyć się do wywalczenia drugiego miejsca w grupie D przekonamy się już w piątek i sobotę.

Będą to pierwsze spotkania Polaków z Finami w Lidze Światowej, bowiem nigdy wcześniej te dwa teamy nie spotkały się na parkiecie ów turnieju.



inf. własna (Paulina Reczkowska źródło: sportowefakty.pl) Więcej przeczytasz klikając >tutaj<
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Menu
Redakcja
Kontakt
W subiektywnym obiektywie - felietony
Tabele i wyniki
Terminarze
Buttony
PlusLiga 2008/2009
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Czekamy na WAS!
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 182
Najnowszy Użytkownik: markzelezny

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie