Strona Główna ˇ Forum ˇ Linki ˇ Podziękowania
O Michale
Sylwetka
Wywiady
Artykuły
Autograf
Pozdrowienia
Galeria
Reprezentacja
Klub
Prywatne
Z kibicami
Inne
Multimedia
Tapety
Avatary
Filmiki
Muzyka
Przyjaciele
Oficjalna strona Fabiana Drzyzgi

Oficjalna Strona Jakuba Jarosza

Oficjalna strona Pawła Zagumnego

Mariusz Wlazły - nieoficjalna strona

Nieoficjalna Strona Piotra Gruszki





Oficjalna strona Marcina Wiki



Bartosz Gawryszewski - oficjalna strona



Oficjalna strona Macieja Dobrowolskiego

Oficjalna strona Asi Kaczor

Nieoficjalna strona Bartosza Kurka

Oficjalna Strona Marcela Gromadowskiego



Oficjalna strona Krzysztofa Wierzbowskiego

Strona Krystyny Tkaczewskiej

Kolekcja koszulek siatkarskich

Katalog stron Cares

katalog stron

katalog stron internetowych

Katalog Stron WWW - www.webtree.pl

http://djnov.x.pl/

Katalog stron

Katalog Hybryda
Prasa


"Jeszcze tej jesieni, Skierka będzie mistrzem Ziemi"? - zapowiedź Klubowego Pucharu Świata
Tak śpiewało kilku kibiców po jednym z ostatnich meczów bełchatowskiej drużyny, parafrazując słynną przyśpiewkę polskich fanów piłkarskich śpiewaną przed kolejnymi Mistrzostwami Świata. Różnica polega na tym, że o ile triumf polskich piłkarzy to raczej pobożne życzenie wszystkich rodaków, o tyle sukces mistrzów Polski wydaje się być realny. Nie oznacza to jednak, że to właśnie nasz zespół będzie głównym faworytem...

Nie wszystko złoto...

"Złota Formuła" to w ostatnim czasie najczęściej opisywany w siatkarskim świecie przepis - atak po przyjęciu, będący trzecim kontaktem z piłką musi zostać wykonany z drugiej linii. Reguły kontrowersyjne, lecz teoretycznie jednakowe dla wszystkich. No właśnie, niestety tylko teoretycznie, gdyż nowy system będzie faworyzował gospodarzy, którzy nowym, przypomnijmy dopiero testowanym, zasadom poświęcili cały okres przygotowawczy. Poza tym możemy być pewni, że Skra straci jeden ze swoich największych walorów z pierwszych spotkań PlusLigi - kapitalną grę środkiem po udanym przyjęciu, chyba że... środkowi będą atakować zza trzeciego metra. Dodatkowo ustawienia z atakującym w pierwszej linii mogą, w niektórych sytuacjach, okazać się trudniejsze niż... te z rozgrywającym pod siatką. Może dojść do tego, że przyjmujący będą mieli dylemat czy zagrywki lekkie dogrywać do rozgrywającego, czy też... bezpośrednio rozgrywać na skrzydło. Wszyscy podkreślają jednomyślnie - to totalna rewolucja.

Egzotyczni rywale?

W Polsce panuje dziwne przekonanie, że poza rosyjskim Zenitem Kazań i włoskim Trentino BetClick, bełchatowianom nie ma prawa nikt zagrozić. Tymczasem w "bełchatowskiej" grupie gra Cimed - mistrz kontynentu, na którym grają praktycznie wszyscy aktualni mistrzowie świata! Najbardziej znaną osobistością ekipy z Brazylii jest chyba Bruno Rezende - syn legendarnego już trenera Bernardo. Poza tym tacy zawodnicy jak Lucas, Eder, czy Thiago Alves (na którego "chrapkę" miał w okresie transferowym Jastrzębski Węgiel) po ostatnich spotkaniach Ligi Światowej z Polską nie są już chyba anonimowi dla nikogo. Poza tym w szerokiej kadrze "Canarinhos" znalazł się też libero Cimedu Mario Junior. Przypomnijmy, że w czerwcu Brazylijczycy czterokrotnie, bez większych kłopotów, uporali się z biało-czerwonymi. Jeśli dodamy do tego to, że zawodnicy z Kraju Kawy słyną z niekonwencjonalnych rozwiązać i wydaje się, że powinni najszybciej przyzwyczaić się do nowych reguł, to możemy w nich upatrywać nawet głównego kandydata do złota! Poza tym w grupie ze Skrą zagrają wspomniani wcześniej gospodarze - Al Arabi Doha. Największą gwiazdą ekipy z Kataru jest słynny Egipcjanin - Ahmed Salah. Poza tym Arabi zagra u siebie i będzie lepiej przygotowane do "Złotej Formuły". Trzecim przeciwnikiem bełchatowian będzie irański - Payakan Teheran. Zespół złożony wyłącznie z zawodników krajowych, wśród których ciężko znaleźć gracza lepiej znanego szerszej publiczności. Warto jednak pamiętać, że to właśnie Payakan jest mistrzem Azji, więc teoretycznie powinien być silniejszy od Al Arabi. Nie należy zatem deprecjonować siły przeciwników, z którymi przyjdzie zmierzyć się Skrze. Wydaje się jednak, że kluczowe będzie spotkanie otwarcia, w którym podopieczni Jacka Nawrockiego zmierzą się z Al Arabi. Ewentualne zwycięstwo dałoby pewien bufor bezpieczeństwa przed kolejnymi potyczkami. Przypomnijmy, że awans uzyskają dwie najlepsze drużyny, w półfinałach najprawdopodobniej czekać zaś będą już dwie europejski potęgi - Zenit i Trentino.

Być lepszym od... Lotosu Gdynia.

Stawka jest ogromna - miano najlepszej klubowej drużyny świata. Takim osiągnięciem nie może pochwalić się żaden polski zespół z żadnej dyscypliny zespołowej. Najbliżej były koszykarki Lotosu Gdynia, które przed pięcioma laty przegrały w finale Klubowych Mistrzostw Świata z przepotężnymi gospodyniami turnieju z rosyjskiej Samary. Początek turnieju już jutro, wszystkie spotkania PGE Skry Bełchatów pokaże Polsat Sport.


3.11, Al Arabi - Skra, godz. 16:00
4.11, Payakan - Skra, godz. 18:00
5.11, Cimed - Skra, godz. 18:00





źródło: skra.pl
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Menu
Redakcja
Kontakt
W subiektywnym obiektywie - felietony
Tabele i wyniki
Terminarze
Buttony
PlusLiga 2008/2009
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Czekamy na WAS!
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 182
Najnowszy Użytkownik: markzelezny

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie