Strona Główna ˇ Forum ˇ Linki ˇ Podziękowania
O Michale
Sylwetka
Wywiady
Artykuły
Autograf
Pozdrowienia
Galeria
Reprezentacja
Klub
Prywatne
Z kibicami
Inne
Multimedia
Tapety
Avatary
Filmiki
Muzyka
Przyjaciele
Oficjalna strona Fabiana Drzyzgi

Oficjalna Strona Jakuba Jarosza

Oficjalna strona Pawła Zagumnego

Mariusz Wlazły - nieoficjalna strona

Nieoficjalna Strona Piotra Gruszki





Oficjalna strona Marcina Wiki



Bartosz Gawryszewski - oficjalna strona



Oficjalna strona Macieja Dobrowolskiego

Oficjalna strona Asi Kaczor

Nieoficjalna strona Bartosza Kurka

Oficjalna Strona Marcela Gromadowskiego



Oficjalna strona Krzysztofa Wierzbowskiego

Strona Krystyny Tkaczewskiej

Kolekcja koszulek siatkarskich

Katalog stron Cares

katalog stron

katalog stron internetowych

Katalog Stron WWW - www.webtree.pl

http://djnov.x.pl/

Katalog stron

Katalog Hybryda
Prasa


Skra zmęczona, osłabiona, ale silna
PGE Skra w świetnym stylu pokonała Asseco Resovię. Sukces jest tym cenniejszy, że drużyna z Bełchatowa zagrała bez trzech zawodników, a pozostali narzekają na duże zmęczenie. - Lepiej będzie dopiero, gdy wrócą kontuzjowani - twierdzi trener.

- Jak nie teraz, to kiedy? - zastanawiali się po sobotnim spotkaniu zawodnicy z Rzeszowa. Kapitan drużyny Krzysztof Gierczyński żałował, że do pełni szczęścia, czyli pierwszego w tym wieku zwycięstwa nad Skrą, zabrakło tylko kilku punktów. - Może w naszej hali pójdzie nam lepiej - mówił. Ale druga taka okazja może się długo nie powtórzyć, bowiem w rewanżu będą już mogli wystąpić obaj atakujący - Mariusz Wlazły i Jakub Novotny, a także Michał Winiarski. Właśnie w takiej kolejności ta trójka powinna wrócić do gry.

Mimo kłopotów zawodnicy Skry nie narzekają. - Taki jest dzisiejszy sport, że każdego coś boli. Ja mam problemy z barkiem, odzywa się achilles, a czasami kolano - wylicza Marcin Możdżonek. Reprezentacyjny środkowy jest jednak w znakomitej formie, co pokazał pojedynek z Resovią, w którym atakował aż 15 razy. W sumie zdobył 16 punktów (więcej niż wszyscy środkowi z Rzeszowa w sumie), w tym aż sześć blokiem.

- Nawet powrót jednego atakującego da nam dużo, bowiem wtedy jeden z trzech przyjmujących będzie mógł odpocząć - uważa Jacek Nawrocki. Trener mistrza Polski dodaje jednak, że na razie na radykalną zmianę nie ma szans. Dlaczego? Bo nie ma kiedy dać siatkarzom wolnego. - A to byłoby najlepsze rozwiązanie. Musimy jednak skupić się na podtrzymywaniu wytrzymałości i na treningu siłowym. Gdybyśmy odpuścili, to dopiero by było... - twierdzi szkoleniowiec.

Zdaniem Nawrockiego najważniejsze jest nastawienie psychiczne zawodników, bowiem dopóki gra będzie sprawiała im satysfakcję, nie będą myśleć o zmęczeniu. - 70 proc. samopoczucia siedzi w głowie - mówi.

Nie można dać odpocząć najbardziej eksploatowanym siatkarzom, bowiem w październiku drużyna zagra jeszcze w najgroźniejszymi rywalami: Jastrzębskim Węglem i Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Dlatego trudno oczekiwać, by częściej na boisku pojawiał Miłosz Hebda. W wyjściowej szóstce muszą pojawiać się Antiga, Michał Bąkiewicz i Bartosz Kurek. Według Możdżonka zmęczenie mistrzostwami Europy najbardziej widać u Stephane'a Antigi. - Już w Turcji można było odnieść wrażenie, jakby odcinało mu prąd. Michał Bąkiewicz czy Bartek Kurek to młodzi zawodnicy którzy łatwiej dadzą sobie radę - opowiada. Uspokaja jednak, że mimo kłopotów PGE Skra będzie nadal wygrywać. - Obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby tak było. Do Jastrzębia też jedziemy po zwycięstwo.

W najbliższym czasie Skrę czeka prawdziwy maraton, bowiem najpierw zespół zagra w klubowym Pucharze Świata, a później reprezentacja w Pucharze Wielkich Mistrzów, w którym zmierzy się z Japonią, Brazylią i Kubą. Do tego trzeba dołożyć PlusLigę, zaś w grudniu trzy spotkania Ligi Mistrzów. - Będzie ciężko. Ten problem, który mamy teraz, wróci w grudniu, ale podwojony - mówi Nawrocki.

Możdżonek nie ukrywa, że natłok meczów w najbliższych tygodniach jest przerażający. - Ale jestem przekonany, że będzie dobrze. W końcu to jest Skra, najlepszy zespół w Polsce - kończy. Optymistą jest też trener. Jako dowód przedstawia spotkanie z Resovią. - Mimo zmęczenia drużyna znakomicie wytrzymała kondycyjnie pięć setów - podkreśla.


źródło: reprezentacja.net
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Menu
Redakcja
Kontakt
W subiektywnym obiektywie - felietony
Tabele i wyniki
Terminarze
Buttony
PlusLiga 2008/2009
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Czekamy na WAS!
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 182
Najnowszy Użytkownik: markzelezny

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie